Zajęty ten side z drugiej strony - nie ma za bardzo okienka dla Ciebie i tak sztywno te swoje plany realizuje powoli jak śliomok
500+ to na waciki teraz inflacja lepiej zaoszczędzić na pokoju w którym się na wakacjach tylko śpi a nie siedzi całymi dniami
Zdawał sobie sprawę, że jego tłumaczenie jest głupie, lecz tylko tyle wymyślił. Agata odwróciła się od niego, uśmiechając się drwiąco i nawet nie spoglądając na dywan, by sprawdzić, czy rzeczywiście jest przypalony. Wróciła do przerwanej rozmowy ze swoim mężem, siedzącym po jej drugiej stronie.
Tutaj rzeczywiście bardziej alarmujące dla mnie jest to, że autorka nie została zaproszona, jeśli nawet wyjazd był zaplanowany wcześniej. Bez przesady, nie trzeba byłoby jej przedstawiać jako nowej mamusi przecież. Tym bardziej że to są dwa miesiące związku, więc jeśli on teraz nie ma większej potrzeby spędzania czasu z autorką, to już raczej nagle jej nie nabędzie.
Nie mam pojęcia czy o mnie wie. Niby ma jakiegoś faceta , ale dziecko z innym. O tym wspólnym pokoju dowiedziałam się dopiero dziś. Napisał że mają do tego normalne podejście i nie mają jakiegoś wstydu bo są kuzynami. No i zaczął się tłumaczyć że nic z "tych rzeczy"
– Wiesz, to ja sama płacę za swoje życie, od ciebie nic nie potrzebuję i mogę samodzielnie podejmować swoje decyzje, bo jestem pełnoletnia – odbiłam piłeczkę. – A Marta wciąż żyje na koszt swoich rodziców.
Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby wzięli sobie osobne pokoje. Weszłam na stronę tego hotelu i wcale taniej nie jest w "rodzinnym" pokoju. Poza tym teraz sobie przypominam, że ciągle w tle jest ta kuzyneczka. Gdy miał weekend z córką to oczywiście była też kuzynka-ponoc z facetem swoim. Jakies tam spotkanie w domu i oczywiście kuzynka.
I problemem jest to czy jako osobę towarzyszącą bierze własną partnerkę czy kuzynkę z dzieckiem.
Odp: Facet spędza wakacje z kuzynką i jej córką Wiesz co Windy, oczywiście że zdarzyło się że z bratem jednym czy drugim jechało się gdzieś do rodziny i spało w jednym pokoju z dzieciakami, Albo że znajomymi w schronisku czy w szalasie nawet
„Chciałam zakosztować idealnego życia kuzynki, więc przetestowałam jej faceta w łóżku. Za nine miesięcy dostanę jego kopię”
Zdjął jej powoli buty, a click here ona umieściła preventę na jego twarzy. Lizał ją i ssał, rękami gładząc łydki i kolana. Po chwili kuzynka obsunęła się w fotelu i przerzuciła nogi przez jego ramiona. Miał teraz idealny widok na jej krocze i mógł dostrzec czerwone stringi przyciemnione materiałem rajstop. Położył dłonie na udach Zuzi i gładził je delikatnie, przesuwał je po nich w górę i w dół, za każdym razem dochodząc coraz wyżej, aż w końcu jego ręce wślizgiwały się pod sukienkę.
Wigilijna wieczerza przerodziła się w biesiadę – domowej roboty wino lało się litrami, co chwilę otwierano nową butelkę. Sebastian, nie wprawiony w piciu alkoholu, wypił jedną szklaneczkę, po czym już mu szumiało w głowie i więcej nie chciał. Natomiast siedząca obok niego Kuzynka i jej mąż pili duże ilości wina, które im także dawało się we znaki.
500+ to na waciki teraz inflacja lepiej zaoszczędzić na pokoju w którym się na wakacjach tylko śpi a nie siedzi całymi dniami
Nie warto w tym tkwić i rozmyślać o co tak naprawdę mu chodzi. Wiele razy czyny dają więcej nam znać niż słowa. Słowa mimo że wielkie mogą tak naprawdę nic nie znaczyć.